Julita Bator „Młodziej, piękniej, zdrowiej. Sprawdzone sposoby, jak dbać o urodę”

Książka Julity Bator młodziej piękniej zdrowiej-nofilterbeauty

Czy można dzisiejszych czasach wydać poradnik o naturalnej pielęgnacji nie zamieszczając w książce ani jednego zdjęcia? Owszem. Julita Bator, autorka bestsellera „Zmień chemię na jedzenie„, razem z moim ulubionym wydawnictem ZNAK, tak właśnie zrobiła. Napisała ksiażkę rzetelną i bardzo ciekawą. W wielu miejscach zaskaskującą, nawet dla mnie, osoby żywo zainteresowanej tematem naturalnej pielęgnacji.

Chętnie sięgam po wszelkie publikacje o naturalnych sposobach na urodę. Interesują mnie sprawdzone sposoby na domową pielęgnację, ale takie, które nie wymagają ode mnie drastycznych zmian w codziennych rytuałach. Jestem tez dociekliwa. Do każdej informacji o cudownym działaniu czegokolwiek podchodzę z rezerwą. Ponadto lubię czytać w wannie, zwłaszcza o pielęgnacji.

Szczególnie interesujący jest w książce Julity Bator dobór tematów. Już na etapie spisu treści czytelnik uświadamia sobie, jak wiele elementów składa się na codzienne pielęgnowanie urody i nie mam tu na myśli koreańskiego rytuału pielęgnacyjnego w dziesięciu krokach

Takie podejście jest mi bardzo bliskie. Sama staram się w mojej naturalnej pielęgnacji znajdować równowagę miedzy odżywianiem, ruchem, czasem dla siebie i kosmetycznymi rytuałami. Ta ksiażka odpowiedziała zatem idealnie na moje potrzeby. Julita Bator, pisząc o naturalnej pielęgnacji, porusza takie kwestie jak: rozsądne korzystanie ze słońca, mądre odżywianie organizmu od wewnątrz, nawilżanie od środka, uzdrawiającą moc wody, korzyści jakie daje okresowe stosowanie postu (temat u mnie bardzo na czasie, bo właśnie zakończyłam dietę dr Ewy Dąbrowskiej), masaż mięśni twarzy czy odpowiednio dobrany wysiłek fizyczny, poświęcając każdej z nich przynajmniej jeden rozdział (fragment można podejrzeć tutaj). Autorka przygotowała dla czytelników także trzystopniowy program przechodzenia na naturalną stronę mocy. Opowiada krok po kroku, jakich produktów i substancji najlepiej się z życia (domu, kosmetyczki, lodówki) pozbyć, których unikać, a jakie wprowadzić w zamian. I wyobraźcie sobie, że dopiero w ostatniej części książki jest mowa o kosmetykach.

Rzetelność treści i przemyślany przekaz pozytywnie zaskakuje i nie pozwala przestać czytać „Młodziej, piękniej, zdrowiej” Julity Bator

Julita Bator pisze prosto i ciekawie. Dzięki temu miałam bardzo przyjemną wieczorną kąpiel, podczas której przeczytałam całą książkę za jednym razem. Każdy następny rozdział wydawał mi się ciekawszy od poprzedniego. Niektóre informacje były dla mnie nowe, wiele sposobów, o jakich autorka pisze wprowadzę w życie swoje i mojej rodziny. Ponadto moja dociekliwość została zaspokojona, bo do każdego rozdziału jest lista źródeł, z których Julita Bator czerpie wiedzę. To świadczy o poważnym podejściu do tematu i do wymagającego czytelnika. To lubię szczególnie! Tym bardziej, że wykaz źródeł, w moim przypadku jest równie ciekawy jak treść książki 🙂

Każdy temat jest wyczerpująco opisany, nie pozostawia niedosytu. Jeśli rozdział traktuje o zielonych koktajlach, to dostajemy od autorki informacje jakie właściwości zdrowotne mają takie koktajle, kilka sprawdzonych przepisów na najsmaczniejsze z nich, linki do ulubionych stron w sieci oraz informacje o podstawowym sprzęcie, jaki nam się przyda. Na koniec będzie zawsze jakiś dodatkowy tip, który dopina rozdział w przyjemną i wyczerpującą całość.

Moimi ulubionymi sposoby na urodę z książki Julity Bator są zupy kolagenowe, kąpiele ze zdrowymi, naturalnymi dodatkami oraz masaże i gimnastyka twarzy. Dzięki lekturze moje dzieci zaczęły też brać kąpiele wzbogacone witaminą C

Naturalny kolagen i zupy piękności

Kolagen jest bardzo ważnym białkiem, odpowiada za budowę skóry, być może dlatego mozna go kupić w formie żelu i uzywać do pielęgnacji i  leczenia stawów. Podobno działa bardzo dobrze. Moj Tata i jego dziewczyna, którzy prawie wcale nie jedzą mięsa chwalą sobie kolagen w żelu właśnie. W ksiazce Julity Bator przeczytamy z kolei, że im mniej kolagenu w skórze tym ona bardziej wiotka, zmarszczki bardziej widoczne, a włosy i paznokcie w gorszej kondycji. Dla tych co mięso jedzą, bogatym i naturalnym źródłem kolagenu jest gotowany na kościach rosół (w szczególności na tych kurzych lub cielęcych). Wiem, że dla wegetarian to może brzmieć okropnie, ale domowy, gotowany w tradycyjny sposób wywar ma dużo właściwości prozdrowotnych. Picie bulionu pomaga stanąć na nogi w stanach osłabienia organizmu, regeneruje błony śluzowe i wątrobę, zawiera kwas hialuronowy, który zatrzymuje wodę w naskórku. Ponadto zawiera łatwo przyswajalne aminokwasy i witaminy. Julita Bator zwraca też uwagę na konieczność dodania do zupy natki pietruszki, bo przyswajanie kolagenu najlepiej się udaje w towarzystwie witaminy C. Dla mnie, mięsożernej i uwielbiającej rosół osoby – bomba!

Kąpiele relaksujące dla dorosłych i witamina C kontra chlorowana woda z kranu

Kąpiele zdrowotne i relaksujące to moj ulubiony rutuał pielegnacyjny. Lezenie w pachnacej wodzie, z naturanlnymi dodatkami i z książką w ręku to moja pełnia szczescia dnia codziennego :). W poradniku Julity Bator znajduję wiele pomyslow i gotowych przepisow na domowe kapiele. Możemy przeczytać na przykład o kapielach w solankach, które stymuluja uklad odpornosciowy organizmu jednoczenie dostarczając jej minerałów i relaksując. Nie trzeba szukać daleko czy jeździć nad Morze Martwe (co akurat chętnie bym zrobiła). Sól morską, która działa przeciwzapalnie można kupić w każdym sklepie zielarskim lub zażyczyć sobie od krewnych, jeżdżących latem do sanatorium. Sół Epsom, która detoksykuje i poprawia ukrwienie skory łatwo dostać w internecie a sól kamienną, także bogata w minerały, każdy ma w swojej kuchni. Julita Bator poleca też kapiele ziołowe i dzieli sie z czytelnikami swoimi ulubionymi przepisami na mieszanki ziołowe do wanny. Przekonuje też do domowych kapieli w glinkach, które mają zdolność wchłaniania toksyn z organizmu. To jest mój ulubiony rozdział z książki, mogłabym go w całości tutaj przepisać 🙂 Dowiedziałam się też, że do kąpieli w samej wodzie warto dodać łyżeczkę witaminy C (askorbinianu sodu lub kwasu askorbinowego), która niweluje szkodliwe dzialanie chloru. Ja dodaje ją dzieciom do wanny.

Masaż tanaka i odmładzająca gimnastyka twarzy

O tym, że masaż twarzy działa lepiej niż krem przeciwzmarszczkowy, wiem nie od dzisiaj. Pisałam jakiś czas temu o masażu Tanaki, który odmładza o 10 lat. Julita Bator też jest miłośniczka masażu Tanaki. Poleca również gimnastykę twarzy Christy Gugler, autorkirewolucyjnej metody ćwiczeń mięśni twarzy. Na stronie Christy Gugler można zobaczyć zdjecia przed i po gimnastyce, a także zapoznać sie z fragmentem ksiązki „Lifting bez skalpela – trening mięśni twarzy„. Ja jeszcze nie probowałam, ale temat wydaje się pociągający:).

Na koniec (bo naprawdę doprowadzę do tego, że przepiszę tu całą książkę:) wskazówki, jak Julita Bator przeprowadza detox

Oczyszczanie organizmu warto wspomagać, zwłaszcza jeśli się mieszka w dużym mieście i dookoła smog, niezdrowe jedzenie, papierosy i alkohol. A oto jak przeprowadza detox Julita Bator:

sposoby na detox-Julita Bator-nofilterbeauty

Tyle ode mnie, osoby piszącej o naturalnej pielęgnacji i bardzo zainteresowanej tym, jak inni o niej piszą. Jeśli szukacie mądrego poradnika o naturalnej pielęgnacji, to ja go dla Was znalazłam: Julita Bator „Młodziej, piękniej, zdrowiej. Sprawdzone sposoby jak dbać o urodę”. Wydawnictwo ZNAK.

W ramach podziękowania, napiszcie mi co Wy o naturalnej pielęgnacji czytacie?

Zajrzyj też tutaj