Czekoladowy peeling do ust

Słodki, łatwy do przygotowania i skuteczny – taki jest czekoladowy peeling do ust, który możecie zrobić w swojej kuchni w kilka minut i to tylko z trzech składników. Pomaga spierzchniętej skórze odzyskać gładkość i jędrność, nawilża i poprawia ukrwienie, a przy okazji smakuje lepiej niż wszystkie znane mi kosmetyki. Gotowi na apetyczny czekoladowy peeling do ust?

Chciałabym napisać, że przepis na mój czekoladowy peeling do ust jest wynikiem wieloletnich badań, poszukiwań odpowiednich składników, a w jego przygotowanie zaangażowany był sztab specjalistów. Niestety nie mogę. O jego powstaniu zdecydował czysty przypadek.

Czekoladowy peeling do ust i risotto z borowikami.

Specyfika przygotowywania risotta nie pozwala człowiekowi na dłużej wyjść z kuchni. To włoskie danie wymaga, aby mieszać je co minutę i to przez prawie pół godziny. Na szczęście w krótkich przerwach można zrobić przegląd kuchennych szuflad i np. pudeł z przeróżnymi komponentami do wyrobu domowych kosmetyków. Ja tak zrobiłam podczas gotowania obiadu i znalazłam tam trzy składniki na mój błyskawiczny, czekoladowy peeling do ust.

Przepis na trójskładnikowy czekoladowy peeling do ust:

  • płaska łyżeczka masła z mango (do kupienia np. tu)
  • płaska łyżeczka kakao
  • czubata łyżeczka bardzo drobno zmielonego cukru

Na palnik stawiamy mały rondel z wodą i czekamy, aż płyn się zagotuje. Następnie zmniejszamy podgrzewanie do minimum, a na wierzch kładziemy małą miseczkę. Wrzucamy do niej masło z mango i czekamy, aż się rozpuści. Wtedy zdejmujemy miskę z garnka, dosypujemy pozostałe składniki, mieszamy i przekładamy do małego słoiczka. Mieszanie powtarzamy 2-3 razy w odstępach około jednominutowych, żeby cukier nie osiadł na dnie. Pamiętajcie, że cukier musi być bardzo drobno zmielony. Czasem udaje się taki kupić, czasem trzeba wrzucić kilka łyżek na chwilkę do małego blendera.

Po 10 minutach mamy gotowy czekoladowy peeling do ust w formie gęstej pasty, który pachnie jak spacer w okolicach fabryki czekolady Wedla. I wiem co mówię, dzieciństwo spędziłyśmy z Agatą w jej pobliżu 🙂


W oparach risotto peeling przygotowała, a potem opisała Justyna Świtaj 🙂

 

Zajrzyj też tutaj